Czy zauważyliście, że ostatni czasy strasznie cicho jest o quake'u w naszej organizacji? Też to zauważyłem i dlatego postanowiłem przyjrzeć się temu z bliska. Wgłębiając się bardziej w tą sprawę postanowiłem przeprowadzić wywiad jednym z graczy
CEFO i dowiedzieć się co było powodem zmniejszonej aktywności. Pod grad moich pytań padł więc
Mateusz 'bloodpa1nt' Wodzisz grający na co dzień na platformie
Quake Live, który opowie nam min. dlaczego nie mógł grać tak często na ile chciał i co było tego powodem.
Dobry. Jak samopoczucie przed wywiadem, stresujesz się ? :P
Sram w majty.
Mógłbyś w kilku zdaniach opisać nam swoją skromną osobę ? Opowiedz coś o sobie, gdzie się uczysz i takie tam ?
Studiuję zaocznie WF w Krośnie, pracuję w Centrum Sportu i Rekreacji w Ropczycach. W wolnych chwilach pakuję (a raczej próbuję brak warunków i długa przerwa była). Interesuję się MMA, może niedługo dojdzie do tego praktyka. Poza tym dobra muzyka, film, szybkie kobiety i ładne samochody.
Jak oceniasz ostatnia walkę Pudzianowskiego ? Co sądzisz gdyby musiał walczyć w 3 rundzie ?
Co tu wiele mówić. Porażka w wykonaniu Mariusza. Wszedł, postrzelał w powietrze i... skończył się. Podobał mi się tylko jeden rzut Pudziana, który wyszedł mu bardzo widowiskowo. Co gdyby miało dojść do 3 rundy? Aż boję się pomyśleć. Pudzian ledwo stał na nogach po walce. W 3 rundzie widziałbym KO dla Japończyka. Jeżeli Sylvia podejdzie do walki bardzo poważnie to Pudzian dostanie taki wycisk, że jednak skórę sprzeda, i to pewnie tanio po tym co widziałem w piątek...
Jaką muzykę preferujesz?
Ograniczam się do paru ulubionych wykonawców, głównie do Sary Brightman, Manowara i Iron Maiden. Ostatnio nawet niektóre kawałki 2Paca (w szczególności "Ghetto Gospel" - istne arcydzieło liryczne). W wolnych chwilach (np. między pracą a siłką) dla relaksu lubię posłuchać klubowej muzyki. Mam bardzo szeroki i tolerancyjny gust, ale nie zdzierżę gówna np. takiego jak czarnuch śpiewający tylko o dupczeniu i mordowaniu.
Na czym polega twoja praca w CSiR, czym się tam zajmujesz ?
Pracuję na stanowisku instruktor sportu - jest to staż. Robię dosłownie wszystko, od mycia kibli po pisanie różnego rodzaju ścierwa dla dyrektora centrum. W wolnym czasie (czyli przez większość zmiany...) gram z kolegami w piłkę na boisku albo robię sobie coś nieinteresującego na komputerze.
Doszły nas słuch, że po małej "hibernacji" wracasz do aktywnej gry w QL. Czy to prawda? Co było więc przyczyną twojego pauzowania?
Związane to było z moją przeprowadzką. Od około 26 marca nie zagrałem ani jednej gierki w QL aż do tej soboty.
Komentowanie jest dostępne jedynie dla zalogowanych użytkowników.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, możesz przejść do rejestracji pod
tym linkiem.